
Światło, które dziś dociera do teleskopu, wyruszyło z odległej galaktyki, zanim na Ziemi pojawili się ludzie. Astronom patrzy więc nie tylko w dal, ale i w przeszłość – i próbuje z tego słabego sygnału wyczytać, jak rodzą się gwiazdy, skąd biorą się planety i jak zmienia się wszechświat. Wbrew romantycznym wyobrażeniom rzadko spędza noce z okiem przy okularze. Znacznie częściej siedzi przed monitorem, pisze programy, analizuje ogromne zbiory danych i buduje modele matematyczne. To zawód dla osób, które fizykę i matematykę traktują jak język do opisu nieba.

Dlaczego niebo jest niebieskie, jak działa laser w czytniku i co dzieje się z materią w temperaturze bliskiej zera absolutnego? Większość ludzi przestaje pytać na etapie szkolnych wzorów, a fizyk właśnie wtedy zaczyna na dobre. Szuka praw, które rządzą światem – od cząstek elementarnych po galaktyki – i sprawdza je w eksperymentach albo obliczeniach. Jego praca stoi za półprzewodnikami w telefonach, tomografami w szpitalach i prognozami pogody. Fizyk pracuje w laboratorium, na uczelni, w dziale badań firmy technologicznej, w szpitalu, a coraz częściej także przy analizie danych i w finansach.

Rano tłumaczy studentom pierwszego roku, dlaczego rzucona piłka leci po paraboli, a po południu wraca do laboratorium, gdzie od miesięcy próbuje zmierzyć zjawisko, którego nikt jeszcze dokładnie nie opisał. Fizyk pracujący na uczelni ma dwa zawody w jednym: jest nauczycielem, który ma rozbudzić w młodych ludziach ciekawość świata, i badaczem, który szuka odpowiedzi na pytania o materię, światło i kosmos. Pisze artykuły, jeździ na konferencje, opiekuje się doktorantami i zdobywa pieniądze na projekty. To praca dla ludzi, których pytanie „dlaczego?” nie opuszcza nigdy.

Dwie kulki, ciężka i lekka, puszczone z tej samej wysokości uderzają o podłogę w tej samej chwili. Klasa nie wierzy, więc trzeba powtórzyć – i właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa lekcja fizyki. Nauczyciel fizyki i astronomii uczy, jak działa świat: od ruchu samochodu przez prąd w gniazdku po światło gwiazd sprzed tysięcy lat. Pokazuje doświadczenia, rozwiązuje z uczniami zadania, prowadzi koło astronomiczne i przygotowuje do matury przyszłych inżynierów, informatyków i lekarzy. To praca dla ludzi, którzy lubią pytanie „dlaczego?” i umieją cierpliwie na nie odpowiadać.
Fizyka
Fizyka (z stgr. φύσις, physis – „natura”) – nauka przyrodnicza zajmująca się badaniem najbardziej fundamentalnych i uniwersalnych właściwości oraz przemian materii i energii, a także oddziaływań między nimi. Do opisu zjawisk fizycznych fizycy używają wielkości fizycznych, wyrażonych za pomocą pojęć matematycznych, takich jak liczba, wektor, tensor. Tworząc hipotezy i teorie fizyki, budują relacje pomiędzy wielkościami fizycznymi.
Fizyka
(…) fizyka ma w sobie coś pięknego, coś na wpół religijnego.
Autor: Tomasz Konecki, wywiad, 2001
Fizyka
W latach 60. w fizyce niewiele się działo. W biologii – przeciwnie. Często odwiedzałem zatem biologów, patrzyłem co robią, z czasem zacząłem im pomagać. Zorientowałem się, że sprawia mi to ogromną przyjemność. No i zostałem biologiem.
Autor: Walter Gilbert, Bo w nauce ważna jest elegancja, wyborcza.pl, 21 czerwca 2007
Fizyka
Zapytajcie żony jakiegokolwiek fizyka, a zobaczycie. Każda powie, z jaką to zuchwałą rywalką przyszło jej się zmierzyć. Albo musi skapitulować, albo pogodzić się. Fizyka to najbardziej wymagająca, a czasem najbardziej niszcząca kochanka. Dzień i noc, latem i zimą, rano i wieczorem śledzi cię, ma nad tobą władzę, nagradza cię i wprowadza w stan rozpaczy. Niszczy cię jak najgorsza nerwica natręctw. Ale daje też podniecenie, radość i najwyższe poczucie spełnienia.
Autor: Georges Charpak, wyborcza.pl, 1 października 2010