aplikacja Matura google play app store
Oslo, Norwegia

Prawo gospodarcze i ekonomia

Forretningsjus og Økonomi

I stopnia licencjackie
Spis treści

⇑Prawo gospodarcze i ekonomia - Handelshøyskolen BI

Język wykładowy: norweskiStudia w języku norweskim
Grupa kierunków: prawnicze
System studiów: sta­cjo­nar­ne, nie­sta­cjo­nar­ne
Strona www uczelni: www.bi.no/

⇑Definicje i cytaty

Ekonomia
Ekonomia – nauka społeczna analizująca oraz opisująca produkcję, dystrybucję oraz konsumpcję dóbr i uslug. Nie jest nauką ścisłą, lecz posługuje się aparatem matematycznym (głównie metody ilościowe). Słowo „ekonomia” wywodzi się z języka greckiego οικονομία i tłumaczy się jako οἰκος (oikos), co znaczy „dom” i νόμος (nomos), czyli „prawo, reguła”. Starożytni Grecy stosowali tę definicję do określania efektywnych zasad funkcjonowania gospodarstwa domowego.
Prawo
Prawo, a ściślej prawo w ujęciu przedmiotowym – system norm prawnych, czyli ogólnych, abstrakcyjnych i jednoznacznych dyrektyw postępowania, które powstały w związku z istnieniem i funkcjonowaniem państwa lub innego uporządkowanego organizmu społecznego, ustanowionych lub uznanych przez właściwe organy władzy odpowiednio publicznej lub społecznej i przez te organy stosowanych, w tym z użyciem przymusu.
Prawo
Grabież legalna może przejawiać się na tysiąc sposobów, stąd nieskończona liczba jej przejawów: cła, ochrona rynku, dotacje, subwencje, preferencje, progresywny podatek dochodowy, bezpłatna oświata, prawo do pracy, prawo do zysków, prawo do płacy, prawo do opieki społecznej, prawo do środków produkcji, bezpłatny kredyt itd., itd. Wszystkie te przejawy – połączone tym, co dla nich wspólne, czyli usankcjonowaną grabieżą – noszą nazwę socjalizmu.
Autor: Frédéric Bastiat
Ekonomia
Teoria ekonomii powinna skonfrontować się z realiami kryzysów. Katastrofa z 2008 roku może tu odegrać podobną rolę, jaką odegrało trzęsienie ziemi w Lizbonie z 1755 roku w odniesieniu do teodycei. Chodzi tu o sekularyzację wiedzy ekonomicznej.
Autor: Joseph Vogl, rozmowa Piotra Burasa, Rynek już nie jest bogiem, „Gazeta Wyborcza”, 3–4 września 2011.
Ekonomia
Uważam ekonomię za naukę regresywną, kryjącą się za zasłoną matematyki. Jej wsteczne poglądy umacnia filozoficzne filisterstwo, który skutkuje ograniczonym punktem widzenia na ludzką naturę. Ekonomiści rozmawiają ze sobą i prawie z nikim innym. To najbardziej wpatrzona w siebie ze wszystkich nauk społecznych, nadymająca się własnym poczuciem wyższości wobec bardziej „miękkich” dziedzin, które nie posługują się „liczbami”.
Autor: Robert Skidelsky, Keynes: Powrót mistrza, Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2012, s. 231.

Aktualizacje proszę przesyłać na 

Polityka Prywatności