aplikacja Matura google play app store
Hannover, Niemcy

Marketing i media cyfrowe

Marketing & Digitale Medien

I stopnia licencjackie
Spis treści

⇑Marketing i media cyfrowe - FOM Hochschule für Oekonomie & Management

Język wykładowy: niemieckiStudia w języku niemieckim
Grupa kierunków: ekonomiczne, administracyjne
Kwalifikacje: Bachelor
System studiów: nie­sta­cjo­nar­ne
Studia dualne Studia dualne
Strona www uczelni: www.fom.de

⇑Definicje i cytaty

Marketing
Marketing – proces społeczny, w którym jednostki i grupy otrzymują to, czego potrzebują poprzez tworzenie, oferowanie oraz swobodną wymianę z innymi towarów i usług, które posiadają wartość [Kotler, Keller, 2011]. Najkrótsza definicja marketingu brzmi „zaspokajać potrzeby, osiągając zysk”. Dobrze rozumiany marketing to nie zestaw trików i działań doraźnych, lecz przemyślana strategia i wynikająca z niej taktyka działania, dostosowane do docelowych odbiorców, oparte na wiedzy i badaniach, osadzone mocno w realiach rynkowych.
Media
mass media
Media cyfrowe
Media cyfrowe – dowolnego rodzaju treści zakodowane cyfrowo, najczęściej przez binarny ciąg cyfr, odczytywane za pomocą cyfrowych urządzeń elektronicznych.
Media
Kiedyś palono na ulicach miast maszyny tkackie Jacquarda, gdyż automatyzacja zagrażała miejscom pracy tkaczy. Pewniej nocy, gdy po raz pierwszy do druku The Times zastosowano parowe maszyny drukarskie Koeniga, w obawie przed zamieszkami utrzymywano ten fakt w tajemnicy przed pracownikami drukarni. A dziś w Polsce Izba Wydawców Prasy wyraża w mediach zaniepokojenie związane z podpisaniem przez PAP porozumienia z Google.
Autor: Piotr Waglowski
Media
W mediach epoki reality show coraz bardziej zaciera się granica między prawdą a fikcją. Prasa, radio i telewizja zaczynają kreować swoją rzeczywistość, którą zaludniają ulepionymi na publiczny użytek postaciami. Dlatego nie da się już być po prostu aktorką, trzeba stać się celebrity. W ten sposób nasza kultura wyprodukowała wielomilionowy rynek.
Autor: Keira Knightley
Media
Wspaniałe media uderzyły w lament, że aresztowanie przekupnego ordynatora strasznie się odbije na polskiej medycynie. Zabraknie narządów do transplantacji, a inni lekarze będą się teraz bali prowadzić trudne operacje. Jeśli dobrze rozumiem logikę tego argumentu, wychodzi on z założenia, że bez dania w łapę o operacji w Polsce mowy nie ma, i straszyć lekarzy, że za łapówki to oni mogą być aresztowani, to znaczy pozbawiać Polaków możliwości załatwienia sobie zabiegu, którego państwowo nie doczekają się do wiadomo jakiej śmierci.
Autor: Rafał Ziemkiewicz, „Gazeta Polska” nr 8, 21 lutego 2007

Aktualizacje proszę przesyłać na 

Polityka Prywatności