
Astrofizyk rzadko spędza noce przy okularze teleskopu. Znacznie częściej siedzi przed komputerem: analizuje dane z obserwatoriów naziemnych i satelitów, pisze programy do symulacji albo zmaga się z równaniem, które ma opisać narodziny gwiazdy. To naukowiec, który za pomocą fizyki i matematyki próbuje zrozumieć zjawiska odległe o miliony lat świetlnych – galaktyki, czarne dziury, wybuchy supernowych – ale też aktywność Słońca, która wpływa na satelity i sieci energetyczne na Ziemi.