
Świetlica na osiedlu, w której dzieci odrabiają lekcje, bo w domu nie mają do tego warunków. Klub seniora, który ratuje starszych ludzi przed samotnością. Projekt sąsiedzki, dzięki któremu mieszkańcy zaniedbanego podwórka po raz pierwszy wspólnie coś zbudowali. Za takimi miejscami często stoi pedagog społeczny – ktoś, kto patrzy na człowieka razem z jego otoczeniem i szuka w nim sił, które pomogą się rozwijać. Pracuje z dziećmi, młodzieżą, dorosłymi i seniorami, a jego głównym narzędziem jest środowisko.

Starsza pani, która po śmierci męża nie radzi sobie z rachunkami. Młoda mama, która uciekła z domu przed przemocą. Mężczyzna, który po latach bez pracy boi się pójść na rozmowę kwalifikacyjną. Specjalista pracy socjalnej spotyka ludzi w najtrudniejszych momentach ich życia i pomaga im znowu stanąć na nogi – nie wyręczając ich, ale wspierając w odzyskaniu samodzielności. Ocenia, jakiej pomocy potrzebują, łączy działania różnych instytucji i organizuje wsparcie w okolicy. To zawód konkretny, wymagający i bardzo ludzki.