aplikacja Matura google play app store
Lozanna, Szwajcaria

Teatr

Théâtre

I stopnia licencjackie
Spis treści

⇑Teatr - Haute Ecole Spécialisée de Suisse occidentale

Język wykładowy: francuskiStudia w języku francuskim
Grupa kierunków: artystyczne
Kwalifikacje: BA
System studiów: sta­cjo­nar­ne
Strona www uczelni: www.hes-so.ch/

⇑Definicje i cytaty

Teatr
Teatr – rodzaj sztuki widowiskowej, w której aktor lub grupa aktorów na żywo przedstawia sztukę dla zgromadzonej publiczności. Terminem teatr określa się też sam spektakl teatralny lub budynek, w którym odgrywane jest przedstawienie.
Teatr
W teatrze zarówno reżyser, jak i widz mają większe pole do popisu, więcej pozostawia się wyobraźni; jesteśmy tu niejako ograniczeni miejscem (nie mamy do dyspozycji szerokich panoramicznych ujęć i zmieniających się scenerii, krajobrazów, które w kinie można mnożyć w nieskończoność). Więcej umiejętności mogą też pokazać aktorzy. Dochodzi do ciekawych interakcji między nimi a publicznością. W teatrze emocje są bardziej skonsolidowane, w kinie przepływają zbyt swobodnie. Co jeszcze? Kinu brakuje też kameralności teatru. Przez to, że w kinie nie ma miejsca na grę wyobraźni, brakuje mu magii.
Autor: Petr Zelenka, wywiad, 2005
Teatr
Za jedną z klęsk teatru polskiego uważam to, że się coraz mniej liczy z widzem. Nie chodzi tu o schlebianie tanim gustom, bo publiczność może się bawić zarówno na dobrze, jak i źle zrobionym przedstawieniu. Widzów trzeba wychowywać. Teatr polski jest niemrawy przez katastrofalne obniżenie się profesjonalizmu. Żenuje mnie już powtarzanie po starym, niemodnym Peterze Brooku, że teatr polega na tym, iż jeden stoi, a drugi siedzi i mają się ze sobą porozumieć, a środkiem do tego jest słowo. Nudzi mnie już i zawstydza wieczne opowiadanie, że nie rozumiem dialogów wypowiadanych przez aktorów na scenie.
Autor: Józef Opalski, culture.pl
Teatr
Kiedy się dużo dzieje w teatrze, jest potrzebne trochę fermentu, żeby wstrząsnąć środowiskiem, ale czy tak do końca nam to na dobre wychodzi, tego nie wiem. Teatr nigdy nie będzie fabryką, gdzie ważna jest ilość i statystyka, gdzie procent wypracowanej normy świadczy o jakości teatru. Chlubienie się tym, że zasługą nowego czasu jest wzrost frekwencji, uważam za oburzające, bo ta frekwencja wzrosła dlatego, że o wiele częściej gra się dwie farsy, które są w repertuarze. Dlatego frekwencja wzrasta. Ale to nie są jedyne kryteria, którymi powinno się operować mówiąc o teatrze.
Autor: Violetta Smolińska, „Dziennik Teatralny”, 29 marca 2004

Aktualizacje proszę przesyłać na 

Polityka Prywatności