Studia licencjackie

państwo
województwo
miasto
grupa kierunków 
język 
system studiów  
typ uczelni - Polska  
status uczelni  
Dąbrowa Górnicza, Polska

Ekonomia

I stopnia licencjackie
Język: polski
Grupa kierunków: ekonomiczne i administracyjne
System studiów: sta­cjo­nar­ne, nie­sta­cjo­nar­ne
Opis kierunku na stronie uczelni: http://rekrutacja.wsb.edu.pl/kierunek/ekonomia
Ekonomista to zawód uniwersalny. Wszechstronna wiedza ekonomiczna przydatna jest wszędzie tam, gdzie zarządza się ludźmi, finansami czy dobrami materialnymi. Wiedza i umiejętności absolwenta ekonomii są przydatne do pracy w instytucjach i organizacjach gospodarczych w charakterze specjalisty, na stanowiskach niższego i średniego szczebla kierowniczego, a także stanowiskach analitycznych i operacyjnych, w agencjach konsultingowych, instytucjach typu non - profit, a także do prowadzenia własnej działalności gospodarczej.

Ocena programowa PKA

Data: 2013-06-06
Ocena: pozytywna
Prezydium Polskiej Komisji Akredytacyjnej stwierdza, iż Uczelnia spełnia wymagania kadrowe, programowe, w tym dotyczące osiąganych efektów kształcenia, i organizacyjne do prowadzenia na kierunku ekonomia studiów pierwszego stopnia o profilu ogólnoakademickim. Poziom prowadzonego kształcenia odpowiada przyjętym kryteriom jakościowym.
Ekonomia - studia I stopnia trwają przynajmniej 6 semestrów. Liczba punktów ECTS≥180. Absolwent posiada wszechstronną wiedzę ekonomiczną oraz przygotowanie do wykonywania zawodu ekonomisty – specjalisty w dziedzinie gospodarowania zasobami finansowymi, ludzkimi i materialnymi. Absolwent znajdzie zatrudnienie w przedsiębiorstwach, organizacjach i instytucjach (publicznych i pozarządowych) – głównie na stanowiskach operacyjnych – w kraju i za granicą.
Ekonomia
Ekonomia – nauka społeczna analizująca oraz opisująca produkcję, dystrybucję oraz konsumpcję dóbr i uslug. Nie jest nauką ścisłą, lecz posługuje się aparatem matematycznym (głównie metody ilościowe). Słowo „ekonomia” wywodzi się z języka greckiego οικονομία i tłumaczy się jako οἰκος (oikos), co znaczy „dom” i νόμος (nomos), czyli „prawo, reguła”. Starożytni Grecy stosowali tę definicję do określania efektywnych zasad funkcjonowania gospodarstwa domowego.
Ekonomia
Balcerowicz nigdy nie wywiesi na żadnej z warszawskich ulic wielkiego zegara spekulacji (z pnącą się pod niebiosa ceną franka szwajcarskiego, z oderwaną od wszelkich realiów produkcyjnych i popytowych ceną cukru, zboża, ropy czy miedzi), bo taki zegar spekulacji uderzałby w jego własną „bazę” (tysiące młodych pucybutów wierzących, że zostaną milionerami na globalnym rynku, jeśli tylko „państwo i polityka” z niego ostatecznie znikną). Uwolniony pieniądz wędruje zatem po świecie, nie tylko niepowstrzymany, ale nawet nienapiętnowany przez Balcerowicza, Rybińskiego czy Petru. Winduje i obala, niszczy bogactwo narodów, nawet szwajcarscy politycy i szwajcarscy bankierzy modlą się dzisiaj do „inwestorów”, aby zostawili w spokoju ich walutę, gdyż frank jako waluta nie silna, ale spekulacyjna, niszczy szwajcarską gospodarkę tak samo, jak niszczy portfele polskich czy węgierskich kredytobiorców.
Autor: Cezary Michalski, krytykapolityczna.pl, 7 sierpnia 2011
Ekonomia
Naucz papugę co to jest podaż i popyt, a otrzymasz ekonomistę.
Teach a parrot the terms supply – and – demand and you've got an economist. (ang.)
Ekonomia
Przesadna uwaga poświęcana w indyjskich mediach ludziom sukcesu stworzyła fałszywie optymistyczny obrazek życia w Indiach. A ponieważ do grupy korzystającej na wzroście gospodarczym należą nie tylko biznesmeni, ale także artyści, intelektualiści i ludzie wolnych zawodów, zewsząd usłyszeć można optymistyczne relacje na temat fantastycznego indyjskiego sukcesu. Co jeszcze bardziej niepokojące, stosunkowo zamożna i opiniotwórcza część społeczeństwa łatwo może ulec pokusie, by traktować wzrost gospodarczy jako główny wskaźnik społecznego rozwoju. Martwię się, że ta iluzja sprawi, iż demokratyczna polityka nie będzie się koncentrować w należytym stopniu na rozwiązywaniu problemów społecznych nękających ogromne rzesze mieszkańców.
Autor: Amartya Sen, Czy Indie dogonią Chiny?, „Gazeta Wyborcza”, 4–5 czerwca 2011.
Polityka Prywatności