
Dwie kulki, ciężka i lekka, puszczone z tej samej wysokości uderzają o podłogę w tej samej chwili. Klasa nie wierzy, więc trzeba powtórzyć – i właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa lekcja fizyki. Nauczyciel fizyki i astronomii uczy, jak działa świat: od ruchu samochodu przez prąd w gniazdku po światło gwiazd sprzed tysięcy lat. Pokazuje doświadczenia, rozwiązuje z uczniami zadania, prowadzi koło astronomiczne i przygotowuje do matury przyszłych inżynierów, informatyków i lekarzy. To praca dla ludzi, którzy lubią pytanie „dlaczego?” i umieją cierpliwie na nie odpowiadać.