Celem studiów jest przygotowanie wykształconych kadr o uniwersyteckich kwalifikacjach zawodowych I stopnia.
Przedmioty prowadzone na studiach I stopnia dzielą się na podstawowe - związane z kierunkowymi efektami kształcenia, oraz specjalizacyjne - związane z wybraną specjalnością i z zakresem tematycznym pracy dyplomowej.
Absolwent studiów biologicznych pierwszego stopnia posiada kwalifikacje wynikające z efektów kształcenia określonych Uchwałą Senatu UMCS dla kierunku biologia w zakresie wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych. Zdobyte umiejętności dają absolwentowi kwalifikacje potrzebne do pracy w placówkach naukowych, laboratoriach służby zdrowia, stacjach sanitarno-epidemiologicznych, placówkach ochrony środowiska oraz w zakładach przemysłowych, w zakresie prowadzenia podstawowych prac badawczych i analitycznych z wykorzystaniem materiału biologicznego. Ukończenie studiów biologicznych I stopnia przygotowuje absolwenta do podjęcia biologicznych studiów drugiego stopnia.

Dlaczego jedni źle znoszą mleko, a inni nie? Skąd komórka nowotworowa bierze energię, by rosnąć szybciej niż zdrowa? Odpowiedzi kryją się w reakcjach chemicznych, które bez przerwy zachodzą w każdym żywym organizmie. Biochemik bada te reakcje: białka, enzymy, kwasy nukleinowe i szlaki metaboliczne. Większość czasu spędza w laboratorium, ale jego praca nie kończy się na pipecie – wyniki trzeba przemyśleć, opisać i przełożyć na coś użytecznego: nowy lek, test diagnostyczny, lepszy proces w zakładzie spożywczym albo bezpieczniejszy kosmetyk.

Jeden biolog przez cały dzień nie wychodzi z laboratorium, gdzie pod mikroskopem obserwuje dzielące się komórki. Inny o świcie brodzi w rzece, licząc larwy owadów, albo nasłuchuje w lesie głosów ptaków. Obaj wykonują ten sam zawód. Biologia to nauka o życiu we wszystkich jego skalach – od cząsteczek DNA po całe ekosystemy – a biolog wykorzystuje tę wiedzę w medycynie, rolnictwie, przemyśle spożywczym i ochronie przyrody. To ścieżka dla osób ciekawych świata, cierpliwych i dokładnych, które lubią zadawać pytania i sprawdzać odpowiedzi eksperymentem.

Pacjent widzi lekarza, a laboratorium – rzadko kiedy. Tymczasem to właśnie tam, w probówce krwi czy kropli płynu mózgowo-rdzeniowego, często zapada rozstrzygnięcie: infekcja czy białaczka, zawał czy niestrawność. Specjalista laboratoryjnej diagnostyki medycznej to diagnosta laboratoryjny, który po studiach i specjalizacji odpowiada za najszerszy zakres badań – od morfologii z oceną rozmazu po zaawansowane analizy biochemiczne. Ocenia preparaty pod mikroskopem, zatwierdza wyniki, doradza lekarzom i często kieruje pracą całego laboratorium.

Dziecko rozwija się wolniej niż rówieśnicy, a lekarze od miesięcy nie potrafią powiedzieć dlaczego. W rodzinie kilka osób zachorowało na raka w młodym wieku. Przyszli rodzice czekają na wynik badania prenatalnego. W każdej z tych sytuacji odpowiedź może kryć się w DNA – a szuka jej specjalista laboratoryjnej genetyki medycznej. To diagnosta laboratoryjny, który bada chromosomy i geny pacjentów: ocenia chromosomy pod mikroskopem, analizuje wyniki sekwencjonowania i rozstrzyga, czy znaleziona zmiana może tłumaczyć chorobę.

Gorączka, dreszcze, spadające ciśnienie — lekarz podejrzewa sepsę i podaje antybiotyk, zanim wie, z czym walczy. Czy trafił? Odpowiedź przyniesie laboratorium mikrobiologiczne. Specjalista mikrobiologii medycznej hoduje i identyfikuje bakterie, grzyby, wirusy i pasożyty z krwi, moczu, wymazów czy płynu mózgowo-rdzeniowego, sprawdza, na jakie leki są wrażliwe, i podpowiada lekarzom, jak skutecznie leczyć. Jest też strażnikiem szpitala: wyłapuje groźne, oporne szczepy, zanim rozniosą się po oddziałach.

Laboratorium kojarzy się z jedną probówką i jednym pacjentem. A co, jeśli spojrzeć na wyniki tysięcy badań naraz? Wtedy widać, w którym powiecie przybywa zakażeń, czy program wczesnego wykrywania chorób naprawdę działa i gdzie brakuje dostępu do diagnostyki. Diagnosta laboratoryjny ze specjalizacją ze zdrowia publicznego zajmuje się zdrowiem całych społeczności, a nie pojedynczych osób. Łączy wiedzę laboratoryjną z epidemiologią, statystyką i zarządzaniem, a efektem jego pracy są programy zdrowotne, raporty i decyzje, które dotyczą tysięcy ludzi.

Dlaczego dwoje zdrowych rodziców ma dziecko z rzadką chorobą? Jak wyhodować pszenicę, która przetrwa suszę? Kto zostawił ślad na miejscu przestępstwa? Odpowiedzi na wszystkie te pytania kryją się w DNA, a odczytuje je genetyk. Bada, jak cechy przekazywane są z pokolenia na pokolenie, wyszukuje mutacje odpowiedzialne za choroby, pomaga tworzyć nowe odmiany roślin i rasy zwierząt, a w laboratoriach sądowych identyfikuje ludzi po śladach biologicznych. To praca dla osób, które lubią biologię i precyzję, nie boją się danych i chcą rozumieć życie na poziomie cząsteczek.

W jednej łyżeczce ziemi żyje więcej mikroorganizmów, niż jest ludzi na całej planecie. Większość z nich jest dla nas obojętna albo pożyteczna – robi jogurt, rozkłada odpady, wytwarza leki – ale niektóre wywołują groźne zakażenia. Mikrobiolog zna ten świat z bliska: hoduje bakterie, grzyby i wirusy, rozpoznaje je, sprawdza, na jakie antybiotyki są wrażliwe i jak zachowują się w żywności, wodzie czy glebie. Pracuje w szpitalnym laboratorium, w zakładzie spożywczym, w firmie biotechnologicznej albo na uczelni. Najczęściej w fartuchu, w rękawiczkach i z ogromną cierpliwością.

Wykład o fotosyntezie dla dwustu studentów pierwszego roku, a dwie godziny później – próba odpowiedzi na pytanie, na które nikt na świecie nie zna jeszcze odpowiedzi. Tak wygląda praca biologa zatrudnionego na uczelni. Jest jednocześnie nauczycielem i badaczem: prowadzi zajęcia, ćwiczenia w laboratorium i wyjazdy terenowe, opiekuje się dyplomantami, a w pozostałym czasie planuje eksperymenty, analizuje dane, pisze artykuły i zabiega o pieniądze na badania. Bada geny, komórki, rośliny, zwierzęta albo całe ekosystemy. To zawód dla ludzi, którzy nie przestają zadawać pytań.

Rano prowadzi obchód z grupą studentów i pokazuje im, jak wygląda prawdziwy szmer nad sercem, w południe przyjmuje pacjentów w poradni, a wieczorem analizuje dane z badania klinicznego. Nauczyciel akademicki nauk medycznych zwykle jest jednocześnie lekarzem, wykładowcą i naukowcem. Uczy przyszłych lekarzy i lekarzy dentystów nie tylko wiedzy z podręczników, ale też rozmowy z chorym, badania i podejmowania decyzji. Prowadzi badania, które zmieniają sposób leczenia, i pisze o nich w czasopismach naukowych. To praca intensywna, ale dająca rzadkie poczucie, że wpływa się na medycynę jutra.