
Portugalski jest najczęściej używanym językiem półkuli południowej i trzecim europejskim pod względem liczby użytkowników, a w Polsce mówi nim wciąż niewiele osób. Portugalistyka na UMCS prowadzi od pierwszego słowa do poziomu C1, dokłada hiszpański i angielski, a obok samego języka stawia literaturę, kulturę i przekład — a na końcu możesz sprawdzić, czy taki sposób uczenia się języka pasuje akurat do Ciebie.
Portugalistyka na UMCS to kierunek wielodyscyplinarny: obok samej nauki języka są tu zajęcia z literatury, kultury, językoznawstwa i traduktologii, czyli teorii przekładu. Portugalskiego uczy się od podstaw aż do poziomu C1, więc przed rozpoczęciem studiów nie trzeba znać ani słowa. Równolegle idzie hiszpański, też od zera, oraz lektorat angielskiego. Kto lubi języki, dostaje więc trzy narzędzia zamiast jednego, i to z rodziny, w której znajomość jednego mocno pomaga w nauce kolejnego.
Warto od razu ustawić sobie skalę. Portugalski to język dwóch kontynentów i kilkuset milionów użytkowników, a mimo to na polskim rynku pracy wciąż należy do rzadkości. Kandydat, który wybiera anglistykę, wchodzi na bardzo zatłoczoną ścieżkę; kandydat, który wybiera portugalski, konkuruje z garstką osób. To argument, który działa niezależnie od tego, jak zmienia się koniunktura w poszczególnych branżach.
Program nie kończy się na języku ogólnym. Sporą jego część zajmują zajęcia praktyczne i specjalistyczne, w których portugalski pojawia się w konkretnych kontekstach zawodowych:
To właśnie ta część najmocniej odróżnia filologię od kursu językowego. Absolwent ma umieć nie tylko rozmawiać, ale też sporządzić korespondencję, przetłumaczyć dokument prawny, finansowy albo techniczny i poprowadzić tłumaczenie negocjacji czy prezentacji biznesowej.
Wymiana międzynarodowa jest tu wpisana w kierunek, a lista partnerów robi wrażenie. Po europejskiej stronie są Lizbona, Porto, Coimbra, Faro, Vila Real, Castelo Branco i Covilhã, po drugiej stronie Atlantyku - Brasília, Ijuí, Passo Fundo i Pernambuco. Razem dziewięć uczelni w Portugalii i cztery w Brazylii, czyli realna szansa, żeby język przećwiczyć tam, gdzie mówi się nim na co dzień.
Kierunek prowadzi Katedra Portugalistyki UMCS im. Luisa Lindleya Cintry, która współpracuje z jedynym w Polsce Centrum Języka Portugalskiego/Camões. Dzięki temu studenci trafiają na wykłady i spotkania z gośćmi z uczelni w Polsce, Portugalii, Brazylii i innych krajach portugalskojęzycznych bez wyjeżdżania z Lublina. Przy kierunku działa też koło naukowe portugalistów.
Sylwetka absolwenta jest tu wyjątkowo konkretna: portugalski na poziomie C1 plus wiedza o kulturze krajów portugalskojęzycznych. Uczelnia wskazuje placówki dyplomatyczne, biura tłumaczeń, biura podróży, redakcje, wydawnictwa i placówki kultury.
Praktyki zawodowe studenci odbywają między innymi w biurach tłumaczeń, jednostkach samorządowych, urzędach administracji państwowej, instytucjach kultury, wydawnictwach, organizacjach pozarządowych i przedsiębiorstwach handlowych. Po licencjacie można kontynuować naukę na studiach drugiego stopnia.
Znajomość języka rzadkiego zwykle nie jest samodzielnym zawodem, tylko dodatkiem, który przesądza o wyborze kandydata. Tłumacz z portugalskim trafia do zespołu obsługującego kontrakty z Brazylią, a pracownik biura podróży z portugalskim dostaje kierunki, których nikt inny nie umie obsłużyć. Dlatego program łączy język z konkretnymi dziedzinami, zamiast zatrzymywać się na rozmowie o pogodzie.
Dla kogoś, kto lubi uczyć się języka systematycznie i nie zniechęca się, gdy przez pierwsze tygodnie wszystko brzmi obco. Przyda się ciekawość kultury i historii, bo bez niej filologia zamienia się w suchą gramatykę. Pomaga też cierpliwość do tekstu: przekład to często godziny szukania jednego słowa, które naprawdę pasuje.
Zasady kwalifikacji, wymagane przedmioty i opłaty warto sprawdzić w serwisie rekrutacyjnym uczelni, bo różnią się między naborami.
Portugalistyka na UMCS to droga do poziomu C1 w języku, którym mówi kilkaset milionów ludzi, a po drodze hiszpański, przekład i solidna porcja kultury. Kierunek prowadzi katedra z zapleczem w postaci centrum Camões i z szeroką wymianą z uczelniami w Portugalii i Brazylii. To dobry wybór dla kogoś, kto chce mieć na rynku pracy kompetencję, jaką ma niewiele osób.

10 pytań · dwie minuty · bez zapisywania