
Każdy, kto grał w naprawdę wciągającą grę, zna ten moment: „jeszcze jedna runda” i nagle jest środek nocy. Ten efekt nie bierze się z przypadku. Ktoś wcześniej zaplanował, jak szybko rośnie trudność, kiedy gracz dostaje nagrodę, jak działa każdy przycisk i o czym opowiada świat. Projektant aplikacji multimedialnych, animacji i gier tworzy koncepcję takiego produktu i rozpisuje ją na zadania dla grafików, animatorów, programistów i scenarzystów. Potem pilnuje, żeby z setek drobnych elementów powstała spójna, przemyślana całość.

Dlaczego na jednej stronie od razu wiesz, gdzie kliknąć, a na innej po minucie zamykasz kartę ze złością? Różnica rzadko wynika z przypadku. Projektant grafiki stron internetowych decyduje, jak serwis wygląda i jak się z niego korzysta: gdzie stoi menu, jak duży jest przycisk zakupu, jak strona układa się na telefonie, a jak na szerokim monitorze. Łączy wyczucie estetyki z wiedzą o tym, jak ludzie naprawdę czytają ekran. Jego projekt jest punktem wyjścia dla programistów, którzy później zamieniają go w działającą witrynę.