
Kliknięcie „kup teraz” w sklepie internetowym, przelew w aplikacji banku, wynik badania widoczny w systemie przychodni – za każdym razem gdzieś w tle dane są zapisywane, odczytywane i chronione. O ludziach, którzy tego pilnują, słychać zwykle dopiero wtedy, gdy coś przestaje działać. Administrator baz danych dba o to, by takie chwile zdarzały się jak najrzadziej: śledzi wydajność, planuje kopie zapasowe, decyduje o uprawnieniach, a gdy dochodzi do awarii, wie, jak przywrócić dane bez utraty choćby jednego rekordu.

Klikasz w link, strona otwiera się w ułamku sekundy, płatność przechodzi bez problemu, a dane logowania nie wyciekają. Wydaje się to oczywiste, dopóki coś się nie zepsuje. Za tą oczywistością stoi administrator stron internetowych – osoba, która dba o serwery, bazy danych, certyfikaty i kopie zapasowe, żeby serwis działał szybko, bezpiecznie i bez przerw. Programiści budują aplikację, a administrator przygotowuje i pilnuje środowiska, w którym ona żyje. To praca dla tych, którzy wolą wiedzieć, jak coś działa od środka, niż tylko z tego korzystać.

Poniedziałek, ósma rano: nikt w biurze nie może się zalogować, drukarka sieciowa milczy, a serwer poczty zgłasza brak miejsca na dysku. Dla większości pracowników to fatalny początek tygodnia, dla administratora systemów komputerowych – sprawdzian refleksu. Gaszenie pożarów to jednak tylko część tej pracy. Znacznie więcej czasu zajmuje to, czego nikt nie widzi: konfiguracja serwerów i sieci, aktualizacje, kopie zapasowe, nadawanie uprawnień i pilnowanie zasad bezpieczeństwa. Dobrego administratora poznaje się po tym, że awarie zdarzają się rzadko, a jeśli już – szybko mijają.

Gdy dyrektor sprzedaży otwiera rano raport i widzi, że w jednym regionie wyniki spadły, rzadko zastanawia się, skąd wzięły się te liczby. A wzięły się z kilku systemów, które ktoś musiał połączyć, oczyścić i ułożyć tak, by raport mówił prawdę. Analityk baz danych pracuje na styku informatyki i biznesu: projektuje struktury danych, pisze zapytania, buduje i utrzymuje raporty, pilnuje, by dane z różnych źródeł do siebie pasowały. Jest tłumaczem między tym, co zapisane w tabelach, a pytaniami ludzi, którzy podejmują decyzje.

Kiedy w firmie wszystko działa, nikt nie myśli o sieci. Poczta dochodzi, drukarka drukuje, system sprzedaży odpowiada w ułamku sekundy. Wystarczy jednak, że jedno łącze się zapcha albo przełącznik zacznie gubić pakiety, a telefony dzwonią na wszystkich piętrach naraz. Analityk sieci komputerowych dba o to, żeby takich dni było jak najmniej: obserwuje ruch, mierzy wydajność, pilnuje adresacji i zabezpieczeń, a z liczb wyciąga wnioski, jak rozbudować sieć, zanim zacznie się dławić. To praca dla kogoś, kto lubi rozumieć, co dzieje się „pod spodem”.

Klient mówi: „chcemy, żeby system był prosty i robił wszystko”. Programista pyta: „ale co dokładnie ma się stać po kliknięciu tego przycisku?”. Pomiędzy nimi stoi analityk systemów teleinformatycznych – tłumacz, który zamienia potrzeby firmy na precyzyjne wymagania, z których da się zbudować oprogramowanie. Rozmawia z ludźmi, rysuje modele procesów, zadaje dziesiątki pytań i spisuje odpowiedzi tak, by nikt nie mógł ich zrozumieć opacznie. Nie musi pisać kodu, ale musi rozumieć, jak powstaje system i co da się w nim zautomatyzować.

Wchodzisz na stronę sklepu, szukasz informacji o zwrocie towaru i po kilku kliknięciach się poddajesz. Strona może być piękna, ale jeśli nie da się w niej niczego znaleźć, przegrywa. Architekt stron internetowych dba o to, by serwis miał przemyślany szkielet: logiczne menu, sensowną kolejność treści, szybkie działanie na telefonie i komputerze. Planuje strukturę witryny, decyduje o technologii, projektuje ścieżki użytkowników i współpracuje z grafikami, programistami i marketingowcami. To zawód na styku informatyki, projektowania i psychologii użytkownika.

Aplikacja bankowa, rozkład jazdy w telefonie, system, w którym lekarz wystawia receptę, sterownik linii produkcyjnej – za każdym z nich stoją informatycy. Jedni projektują i piszą oprogramowanie, inni budują sieci i dbają o serwery, jeszcze inni analizują dane, zabezpieczają systemy przed atakami albo uczą komputery rozpoznawać obrazy. Łączy ich jedno: rozwiązują problemy, rozkładając je na małe, logiczne kroki, które potrafi wykonać maszyna. To jeden z najszerszych zawodów, jakie można zdobyć po studiach – i jeden z tych, w których nauka nigdy się nie kończy.

Jest trzecia w nocy, na SOR trafia pacjent po wypadku, a tomograf właśnie wykonał serię zdjęć. Zanim radiolog zdąży je obejrzeć, obrazy muszą trafić na serwer, połączyć się z kartą pacjenta i pojawić się na monitorze w gabinecie obok. Jeśli coś po drodze zawiedzie, diagnoza się opóźnia. Informatyk medyczny pilnuje, żeby szpitalne systemy – od rejestracji, przez laboratorium, po pracownię obrazową – działały razem i bez przerw. Mówi językiem administratora sieci, ale rozumie też, czego potrzebują lekarz, pielęgniarka i diagnosta laboratoryjny.

Szpital chce połączyć kilka budynków szybką siecią, gmina — uruchomić monitoring i bezpłatny internet w parku, a fabryka — zbierać dane z setek czujników na hali. Każdy z tych klientów wie, czego potrzebuje, ale rzadko wie, jak to zbudować. Inżynier sprzedaży technologii i usług teleinformatycznych stoi dokładnie pośrodku: rozumie technikę na tyle, by zaproponować sensowne rozwiązanie, i ludzi na tyle, by ich do niego przekonać. Sprzedaje sieci, usługi chmurowe, systemy łączności i bezpieczeństwa — a potem dba, by klient był zadowolony.

Przelew dociera na konto w kilka sekund, lekarz otwiera wyniki badań z innego szpitala, a linia produkcyjna w fabryce dostaje nowe zlecenie, zanim skończy poprzednie. Nikt nie myśli wtedy o kablach, przełącznikach i serwerach – i dobrze, bo to znaczy, że ktoś wykonał swoją pracę bez zarzutu. Inżynier systemów i sieci komputerowych projektuje, buduje i utrzymuje infrastrukturę, po której płyną dane firm i instytucji. Dba o to, by działała szybko, bez przerw i była odporna na awarie oraz ataki. To zawód dla osób, które lubią wiedzieć, co dzieje się pod maską.

Drzwi do serwerowni otwierają się tylko po przyłożeniu karty i podaniu kodu, czujka dymu w magazynie w kilka sekund uruchamia alarm, a kamera na parkingu wyraźnie widzi także w nocy. Żeby takie zabezpieczenia działały, ktoś musiał przeanalizować zagrożenia, dobrać urządzenia, zaprojektować ich połączenie i dopilnować montażu. Tym właśnie zajmuje się inżynier systemów zabezpieczeń technicznych osób i mienia. Projektuje i wdraża systemy alarmowe, kontroli dostępu, monitoringu wizyjnego i sygnalizacji pożaru, a potem dba o ich sprawność.

Przelew bankowy, rozmowa wideo z lekarzem, system rezerwacji biletów, kamery na skrzyżowaniach — wszystko to działa tylko wtedy, gdy dane bez zakłóceń przepływają przez sieć. Zwykle nikt o niej nie myśli, dopóki coś nie przestanie działać. Inżynier teleinformatyk projektuje, konfiguruje i utrzymuje sieci oraz systemy, które łączą komputery, serwery i urządzenia w jedną całość. Diagnozuje awarie, pilnuje bezpieczeństwa danych, mierzy łącza miedziane i światłowodowe, a także planuje rozbudowę infrastruktury tak, by nadążała za rosnącym ruchem.

Firma informatyczna nie ma hal produkcyjnych ani magazynów. Jej majątkiem są ludzie, ich wiedza i kod, który piszą, a także zaufanie klientów powierzających jej swoje systemy i dane. Kierownik przedsiębiorstwa informatycznego musi sprawić, by z tego wszystkiego powstał biznes, który się rozwija: wybiera kierunek, pilnuje budżetu, zdobywa klientów, buduje zespoły i odpowiada za bezpieczeństwo informacji. Nie musi codziennie pisać kodu, ale powinien rozumieć technologię na tyle, by podejmować trafne decyzje i rozmawiać z inżynierami jak równy z równym.

Nastolatek potrafi w kilka sekund znaleźć filmik w sieci, ale już nie zawsze wie, jak działa wyszukiwarka, skąd biorą się błędy w programie ani dlaczego jego hasło jest słabe. Nauczyciel informatyki w liceum, technikum czy szkole branżowej uczy tego, co dzieje się pod spodem: myślenia algorytmicznego, programowania, pracy z danymi i bezpiecznego korzystania z sieci. Części uczniów pomaga zdać maturę z informatyki i wybrać studia techniczne, innym – po prostu sprawnie i świadomie posługiwać się komputerem w życiu i pracy.

Dziesięciolatek, który pierwszy raz każe robotowi przejechać przez labirynt, uczy się czegoś więcej niż obsługi zabawki: odkrywa, że komputer robi dokładnie to, co mu się każe, a nie to, co ktoś miał na myśli. Nauczyciel informatyki w szkole podstawowej prowadzi dzieci od pierwszych prostych poleceń do programowania, edycji tekstu, grafiki i rozsądnego korzystania z internetu. Uczy nie tyle klikania, co logicznego myślenia, planowania kroków i bezpieczeństwa w sieci, w której dzieci spędzają dziś sporo czasu.

Wi-Fi przyzwyczaiło nas do tego, że internet „po prostu jest” – w biurze, na kampusie, w hali magazynowej czy na osiedlu, do którego nie dociągnięto światłowodu. Za tym „po prostu” stoją ludzie, którzy montują anteny na masztach, konfigurują routery i punkty dostępowe, pilnują, by do sieci nie podłączył się nikt niepowołany, a gdy coś przestaje działać, szukają przyczyny, zanim telefony od klientów zaczną się urywać. Operator bezprzewodowych sieci komputerowych łączy pracę technika w terenie z zadaniami administratora przy komputerze.

Przelew w banku zrobiony w kilka sekund, bilet na pociąg kupiony w drodze na peron, trening zapisany w telefonie – za każdą z tych rzeczy stoi kod, który ktoś zaprojektował, napisał, przetestował i wciąż poprawia. Programista aplikacji tworzy programy na telefony, komputery i do przeglądarki: od małych narzędzi po systemy, z których codziennie korzystają tysiące ludzi. Wbrew stereotypowi nie siedzi samotnie w ciemnym pokoju – pracuje w zespole, rozmawia z projektantami i klientami, a najwięcej czasu spędza na rozwiązywaniu problemów.

Budzik w telefonie, aplikacja do biletów, mapa z dojazdem na uczelnię, bankowość, gra w kolejce do kasy – smartfon to dziś kilkadziesiąt programów, z których każdy ktoś napisał. Programista aplikacji mobilnych projektuje i tworzy właśnie takie programy. Dba, by działały szybko na tanim i drogim telefonie, nie zżerały baterii, były bezpieczne i wygodne nawet dla osoby, która korzysta z nich jedną ręką w zatłoczonym tramwaju. To praca dla tych, którzy lubią logiczne łamigłówki, ale też myślą o ludziach po drugiej stronie ekranu.

Bank chce, żeby klient mógł założyć konto w telefonie w kilka minut. Szpital potrzebuje, by wynik badania trafiał od razu do lekarza na oddziale. Zanim ktokolwiek napisze pierwszą linijkę kodu albo kupi serwer, ktoś musi odpowiedzieć na pytanie: jak to wszystko ma ze sobą współpracować? Tym kimś jest architekt systemów teleinformatycznych. Rysuje plan całości – sieci, serwerów, aplikacji i przepływu danych – i pilnuje, żeby system był szybki, bezpieczny, gotowy do rozbudowy i nie kosztował więcej, niż musi.

Każdy, kto grał w naprawdę wciągającą grę, zna ten moment: „jeszcze jedna runda” i nagle jest środek nocy. Ten efekt nie bierze się z przypadku. Ktoś wcześniej zaplanował, jak szybko rośnie trudność, kiedy gracz dostaje nagrodę, jak działa każdy przycisk i o czym opowiada świat. Projektant aplikacji multimedialnych, animacji i gier tworzy koncepcję takiego produktu i rozpisuje ją na zadania dla grafików, animatorów, programistów i scenarzystów. Potem pilnuje, żeby z setek drobnych elementów powstała spójna, przemyślana całość.

Sklep internetowy wie, co masz w koszyku, przychodnia – na kiedy masz wizytę u lekarza, a bank – ile pieniędzy wypłynęło z Twojego konta w zeszłym miesiącu. Wszystkie te informacje leżą w bazach danych, które ktoś musiał wcześniej zaprojektować. Projektant baz danych decyduje, jakie dane i w jakim układzie będą przechowywane, jak będą ze sobą powiązane i jak szybko da się je odnaleźć. Od jego pracy zależy, czy system odpowie w ułamku sekundy, czy będzie się zacinał, i czy dane pozostaną spójne nawet po latach używania.

Mała piekarnia chce przyjmować zamówienia na torty przez internet. Fundacja potrzebuje strony, na której można wesprzeć zbiórkę. Szkoła językowa – serwisu z grafikiem zajęć i zapisami. Każde z tych zleceń trafia do webmastera, który zamienia potrzeby klienta w działającą witrynę: planuje jej strukturę, składa w całość teksty, zdjęcia i grafiki, programuje, umieszcza na serwerze i dba, żeby działała także po premierze. To zawód dla osób, które lubią technikę, ale też widzą sens w rozwiązywaniu konkretnych problemów konkretnych ludzi.

Inżynierka wymyśliła nowy sposób chłodzenia baterii, a mała firma kosmetyczna chce, by nikt nie skopiował jej nazwy i opakowania. Obie potrzebują kogoś, kto rozumie zarówno technikę, jak i prawo. Rzecznik patentowy pomaga chronić wynalazki, znaki towarowe i wzory przemysłowe: ocenia, czy pomysł jest naprawdę nowy, pisze zgłoszenia patentowe, prowadzi sprawy przed urzędami i reprezentuje klientów w sporach o naruszenia. To zawód dla osób, które lubią zrozumieć, jak coś działa, i potrafią opisać to tak precyzyjnie, że każde słowo ma znaczenie prawne.

Jedno źle zabezpieczone pole formularza w sklepie internetowym wystarczy, by ktoś z zewnątrz wyciągnął dane tysięcy klientów. Jedna przestarzała biblioteka w aplikacji bankowej – i drobna luka staje się otwartymi drzwiami. Specjalista bezpieczeństwa oprogramowania szuka takich miejsc, zanim zrobią to przestępcy. Analizuje kod i architekturę systemów, przeprowadza testy bezpieczeństwa, ustala zasady, według których programiści piszą aplikacje, i pilnuje, by poprawki trafiły tam, gdzie trzeba. To praca na styku programowania, testowania i myślenia jak atakujący.

Trzecia w nocy, a system monitorujący zgłasza, że z serwera działu księgowości płyną duże ilości danych na nieznany adres za granicą. Awaria, błąd konfiguracji czy początek ataku? Specjalista bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych musi to ustalić szybko i bez paniki. Na co dzień dba o to, by sieci, serwery, poczta i komputery pracowników były dobrze chronione: konfiguruje zabezpieczenia, analizuje dzienniki zdarzeń, przeprowadza audyty, pisze procedury i ćwiczy z zespołem reagowanie na incydenty.

System, który obsługuje zamówienia w hurtowni, działa od lat i nikt nie wyobraża sobie bez niego dnia. Teraz trzeba dodać do niego nową formę płatności, przenieść go na nowe serwery i sprawić, by nie zwalniał w szczycie sezonu – a wszystko bez zatrzymywania pracy firmy. Tym zajmuje się specjalista do spraw rozwoju oprogramowania systemów informatycznych. Nie zawsze pisze aplikacje od zera: częściej utrzymuje, poprawia i rozbudowuje oprogramowanie, z którego codziennie korzystają setki ludzi. Analizuje wymagania, projektuje zmiany, programuje, testuje i dba o dokumentację.

Klient nie może znaleźć na stronie firmy formularza reklamacji, pracownicy szukają procedur w pięciu różnych folderach, a dział marketingu chce prowadzić szkolenia online. Każda z tych spraw to zadanie dla specjalisty do spraw rozwoju stron internetowych. Nie jest tylko wykonawcą, który koduje według gotowego projektu. Sprawdza, czego organizacja naprawdę potrzebuje, planuje, jak wykorzystać stronę, intranet i usługi internetowe, projektuje nowe funkcje, pilnuje bezpieczeństwa i nadzoruje zespół, który wszystko wdraża.

Co się stanie, jeśli w polu „wiek” ktoś wpisze literę, dwa razy szybko kliknie „zapłać” albo straci zasięg w połowie przelewu? Programista pisze aplikację tak, żeby działała. Tester oprogramowania komputerowego sprawdza, kiedy przestaje działać – zanim zrobią to użytkownicy. Projektuje scenariusze testów, wyszukuje błędy, opisuje je tak, żeby dało się je szybko naprawić, a coraz częściej pisze też programy, które testują automatycznie. To zawód dla osób dociekliwych i dokładnych, które lubią technologię i patrzą na nią oczami użytkownika.

Wideorozmowa z lekarzem, płatność telefonem w sklepie, rozmowa z numerem alarmowym – wszystko to wymaga, żeby sieci, serwery i aplikacje współpracowały bez zakłóceń, nawet gdy jednocześnie korzystają z nich tysiące osób. Zanim nowa usługa, aktualizacja oprogramowania czy urządzenie trafią do użytkowników, ktoś musi sprawdzić, czy wytrzymają prawdziwe obciążenie. Tester systemów teleinformatycznych bada sieci i systemy w kontrolowanych warunkach: symuluje awarie, mierzy przepustowość, szuka słabych punktów i dokumentuje, co trzeba poprawić.
⇑Liczba absolwentów
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| liczba absolwentów |
|---|
| rok 2014 | 123 |
|---|
| rok 2015 | 116 |
|---|
| rok 2016 | 143 |
|---|
| rok 2017 | 146 |
|---|
| rok 2018 | 128 |
|---|
| rok 2019 | 169 |
|---|
| rok 2020 | 180 |
|---|
| rok 2021 | 218 |
|---|
| rok 2022 | 117 |
|---|
| rok 2023 | 167 |
|---|
| rok 2024 | 249 |
|---|
Liczba absolwentów
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: liczba absolwentów w latach 2014-2024.
⇑Dalsze studia
Procent absolwentów, którzy mieli doświadczenie studiowania po uzyskaniu dyplomu:
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| % absolwentów |
|---|
| absolwenci z roku 2014 | |
|---|
| absolwenci z roku 2015 | 81,8% |
|---|
| absolwenci z roku 2016 | 65,2% |
|---|
| absolwenci z roku 2017 | 65,3% |
|---|
| absolwenci z roku 2018 | 54,7% |
|---|
| absolwenci z roku 2019 | 53,5% |
|---|
| absolwenci z roku 2020 | 54,6% |
|---|
| absolwenci z roku 2021 | 47,7% |
|---|
| absolwenci z roku 2022 | 45,4% |
|---|
| absolwenci z roku 2023 | 48,4% |
|---|
| absolwenci z roku 2024 | 48,1% |
|---|
Uwzględnione są zarówno przypadki kontynuowania studiów rozpoczętych przed uzyskaniem dyplomu, jak i studiów podjętych po dyplomie.
Dalsze studia po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent absolwentów z lat 2014-2024, którzy kontynuowali studia po uzyskaniu dyplomu
Procent absolwentów, którzy po uzyskaniu dyplomu podjęli i ukończyli studia II stopnia
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| podjęli studia II stopnia | ukończyli studia II stopnia |
|---|
| absolwenci z roku 2014 | | |
|---|
| absolwenci z roku 2015 | | 59,8% |
|---|
| absolwenci z roku 2016 | | 36,6% |
|---|
| absolwenci z roku 2017 | | 37,5% |
|---|
| absolwenci z roku 2018 | | 30,7% |
|---|
| absolwenci z roku 2019 | | 23,8% |
|---|
| absolwenci z roku 2020 | | 36,5% |
|---|
| absolwenci z roku 2021 | | 36,5% |
|---|
| absolwenci z roku 2022 | | 32,8% |
|---|
| absolwenci z roku 2023 | | 17,3% |
|---|
| absolwenci z roku 2024 | | 0,0% |
|---|
⇑Ryzyko bezrobocia
Ryzyko bezrobocia absolwentów po uzyskaniu dyplomu
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| abs. 2024 | abs. 2023 | abs. 2022 | abs. 2021 | abs. 2020 | abs. 2019 | abs. 2018 | abs. 2017 | abs. 2016 | abs. 2015 | abs. 2014 |
|---|
| w I roku | 3,6% | 2,5% | 2,3% | 1,8% | 3,2% | 4,5% | 1,4% | 3,1% | 3,3% | 1,0% | 2,5% |
|---|
| w II roku | | 1,4% | 2,1% | 1,0% | 0,7% | 1,6% | 0,6% | 0,7% | 0,7% | 2,2% | 1,2% |
|---|
| w III roku | | | 1,9% | 2,5% | 1,8% | 2,0% | 1,8% | 0,9% | 1,9% | 6,0% | 3,0% |
|---|
| w IV roku | | | | 1,5% | 1,3% | 1,1% | 1,5% | 2,7% | 4,0% | 3,3% | 2,9% |
|---|
| w V roku | | | | | 0,5% | 2,4% | 1,1% | 0,9% | 2,8% | 2,5% | 1,8% |
|---|
Ryzyko bezrobocia w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: ryzyko bezrobocia dla absolwentów z lat 2014-2024 w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu
Ryzyko bezrobocia dla absolwentów z 2020 roku
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: ryzyko bezrobocia dla absolwentów z roku 2020 w pierwszym, drugim, trzecim, czwartym i piątym roku po uzyskaniu dyplomu
Względny wskaźnik bezrobocia absolwentów po uzyskaniu dyplomu
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| abs. 2024 | abs. 2023 | abs. 2022 | abs. 2021 | abs. 2020 | abs. 2019 | abs. 2018 | abs. 2017 | abs. 2016 | abs. 2015 | abs. 2014 |
|---|
| w I roku | 0,66 | 0,46 | 0,44 | 0,29 | 0,46 | 0,78 | 0,20 | 0,49 | 0,42 | 0,09 | 0,18 |
|---|
| w II roku | | 0,12 | 0,44 | 0,17 | 0,11 | 0,25 | 0,08 | 0,12 | 0,09 | 0,26 | 0,11 |
|---|
| w III roku | | | 0,36 | 0,47 | 0,25 | 0,34 | 0,27 | 0,17 | 0,31 | 0,88 | 0,34 |
|---|
| w IV roku | | | | 0,31 | 0,25 | 0,21 | 0,22 | 0,42 | 0,64 | 0,57 | 0,37 |
|---|
| w V roku | | | | | 0,09 | 0,41 | 0,27 | 0,16 | 0,43 | 0,42 | 0,23 |
|---|
Dla każdego absolwenta wyznacza się proporcję indywidualnego ryzyka bezrobocia do średniej stopy rejestrowanego bezrobocia w jego powiatach zamieszkania w okresie objętym badaniem. Wartość wskaźnika jest równa średniej tych proporcji.
Wartości poniżej 1 oznaczają niższe przeciętnie ryzyko bezrobocia absolwentów niż w ich powiatach zamieszkania, zaś wartości powyżej 1 oznaczają wyższe ryzyko.
Względny wskaźnik bezrobocia w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: względny wskaźnik bezrobocia dla absolwentów z lat 2014-2024 w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu
Względny wskaźnik bezrobocia dla absolwentów z 2020 roku
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: względny wskaźnik bezrobocia dla absolwentów z roku 2020 w pierwszym, drugim, trzecim, czwartym i piątym roku po uzyskaniu dyplomu
⇑Praca
Średni czas poszukiwania pierwszej pracy po uzyskaniu dyplomu (w miesiącach)
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| jakakolwiek praca | umowa o pracę |
|---|
| absolwenci z roku 2014 | 15,42 | 18,51 |
|---|
| absolwenci z roku 2015 | 12,30 | 14,62 |
|---|
| absolwenci z roku 2016 | 10,34 | 11,81 |
|---|
| absolwenci z roku 2017 | 8,20 | 11,94 |
|---|
| absolwenci z roku 2018 | 8,15 | 10,82 |
|---|
| absolwenci z roku 2019 | 5,96 | 8,37 |
|---|
| absolwenci z roku 2020 | 6,68 | 9,01 |
|---|
| absolwenci z roku 2021 | 5,82 | 7,62 |
|---|
| absolwenci z roku 2022 | 5,29 | 6,79 |
|---|
| absolwenci z roku 2023 | 2,79 | 4,49 |
|---|
| absolwenci z roku 2024 | 2,02 | 3,64 |
|---|
Liczba miesięcy na znalezienie pierwszej jakiejkolwiek pracy
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: średnia liczba miesięcy pomiędzy miesiącem uzyskania dyplomu a miesiącem podjęcia pierwszej jakiejkolwiek pracy po dyplomie. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Liczba miesięcy na znalezienie pierwszej pracy na umowę o pracę
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: średnia liczba miesięcy pomiędzy miesiącem uzyskania dyplomu a miesiącem podjęcia pierwszej pracy po dyplomie na umowę o pracę. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Procent absolwentów, którzy pracowali w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| jakakolwiek praca | umowa o pracę | samozatrudnienie |
|---|
| abs. z roku 2014 | 46,4% | 41,0% | 4,4% |
|---|
| abs. z roku 2015 | 54,8% | 49,6% | 0,7% |
|---|
| abs. z roku 2016 | 61,4% | 52,0% | 3,8% |
|---|
| abs. z roku 2017 | 70,2% | 54,2% | 7,4% |
|---|
| abs. z roku 2018 | 76,3% | 64,9% | 5,9% |
|---|
| abs. z roku 2019 | 82,8% | 68,3% | 4,6% |
|---|
| abs. z roku 2020 | 73,9% | 62,4% | 10,3% |
|---|
| abs. z roku 2021 | 77,3% | 63,0% | 8,1% |
|---|
| abs. z roku 2022 | 73,8% | 59,4% | 11,0% |
|---|
| abs. z roku 2023 | 76,9% | 64,2% | 5,1% |
|---|
| abs. z roku 2024 | 67,4% | 50,2% | 6,7% |
|---|
Wartości te pokazują, za jaką część absolwentów w badanym okresie wpłynęła składka z tytułu pracy: jakiejkolwiek, na umowę o pracę oraz samozatrudnienia.
Jakakolwiek praca w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent absolwentów z lat 2014-2024, którzy podjęli jakąkolwiek pracę w pierwszym roku po dyplomie.
Praca na umowę o pracę w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent absolwentów z lat 2014-2024, którzy pracowali na umowę o pracę w pierwszym roku po dyplomie.
Praca w I roku po dyplomie w ramach samozatrudnienia
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent absolwentów z lat 2014-2024, którzy pracowali na zasadzie samozatrudnienia w pierwszym roku po dyplomie.
Czas pracy, jako procent miesięcy przepracowanych przez absolwentów w pierwszym roku po dyplomie
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| abs. 2024 | abs. 2023 | abs. 2022 | abs. 2021 | abs. 2020 | abs. 2019 | abs. 2018 | abs. 2017 | abs. 2016 | abs. 2015 | abs. 2014 |
|---|
| jakakolwiek praca | 56,1% | 63,1% | 65,0% | 62,9% | 62,7% | 70,1% | 60,8% | 54,2% | 45,9% | 41,8% | 34,1% |
|---|
| umowa o pracę | 41,3% | 54,1% | 52,0% | 48,2% | 51,3% | 58,8% | 54,8% | 45,8% | 38,0% | 38,7% | 28,5% |
|---|
| samozatrudnienie | 4,2% | 3,0% | 7,4% | 6,0% | 7,8% | 3,1% | 2,2% | 2,9% | 2,7% | 0,4% | 2,5% |
|---|
Jest to średni procent miesięcy przepracowanych przez absolwentów: w jakiejkolwiek formie, na umowę o pracę oraz w ramach samozatrudnienia. Wartości te informują o długotrwałości pracy.
Czas pracy w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent miesięcy przepracowanych w jakiejkolwiek formie w pierwszym roku po dyplomie. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Czas pracy w I roku po dyplomie na umowę o pracę
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent miesięcy przepracowanych na umowę o pracę w pierwszym roku po dyplomie. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Czas pracy w I roku po dyplomie w ramach samozatrudnienia
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: procent miesięcy przepracowanych w ramach samozatrudnienia w pierwszym roku po dyplomie. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
⇑Wynagrodzenie
Średnie miesięczne wynagrodzenie ze wszystkich źródeł po uzyskaniu dyplomu
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| absolwenci 2024 | absolwenci 2023 | absolwenci 2022 | absolwenci 2021 | absolwenci 2020 | absolwenci 2019 | absolwenci 2018 | absolwenci 2017 | absolwenci 2016 | absolwenci 2015 | absolwenci 2014 |
|---|
| w I roku | 7 270 zł | 6 976 zł | 6 564 zł | 5 452 zł | 4 606 zł | 4 627 zł | 4 333 zł | 3 520 zł | 3 080 zł | 2 724 zł | 2 601 zł |
|---|
| w II roku | | 8 655 zł | 8 560 zł | 7 727 zł | 6 333 zł | 5 888 zł | 5 441 zł | 4 658 zł | 4 383 zł | 3 615 zł | 3 109 zł |
|---|
| w III roku | | | 9 949 zł | 8 956 zł | 7 462 zł | 7 381 zł | 6 430 zł | 5 563 zł | 5 298 zł | 4 361 zł | 4 089 zł |
|---|
| w IV roku | | | | 10 142 zł | 8 856 zł | 8 581 zł | 8 227 zł | 6 907 zł | 6 002 zł | 5 798 zł | 4 891 zł |
|---|
| w V roku | | | | | 10 326 zł | 9 732 zł | 9 850 zł | 8 390 zł | 6 569 zł | 6 737 zł | 5 894 zł |
|---|
Dla każdego absolwenta wyznaczane są łączne zarobki ze wszystkich form zatrudnienia uzyskane w badanym okresie. Suma ta dzielona jest przez liczbę miesięcy, w których absolwent był zatrudniony. Pomijani są absolwenci, którzy w badanym okresie w ogóle nie mieli zatrudnienia.
Wynagrodzenie ze wszystkich źródeł w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: średnie miesięczne wynagrodzenie ze wszystkich źródeł w I roku po uzyskaniu dyplomu. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Wynagrodzenie absolwentów z 2020 roku ze wszystkich źródeł
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: średnie miesięczne wynagrodzenie ze wszystkich źródeł w kolejnych latach po uzyskaniu dyplomu. Dotyczy absolwentów z 2020 roku.
Średnie miesięczne wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę po uzyskaniu dyplomu
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| absolwenci 2024 | absolwenci 2023 | absolwenci 2022 | absolwenci 2021 | absolwenci 2020 | absolwenci 2019 | absolwenci 2018 | absolwenci 2017 | absolwenci 2016 | absolwenci 2015 | absolwenci 2014 |
|---|
| w I roku | 8 486 zł | 7 501 zł | 7 204 zł | 5 785 zł | 4 882 zł | 4 931 zł | 4 538 zł | 4 088 zł | 3 506 zł | 2 967 zł | 2 679 zł |
|---|
| w II roku | | 9 123 zł | 9 238 zł | 7 837 zł | 6 472 zł | 5 942 zł | 5 641 zł | 5 072 zł | 4 289 zł | 3 906 zł | 3 514 zł |
|---|
| w III roku | | | 10 531 zł | 9 293 zł | 7 930 zł | 7 447 zł | 6 553 zł | 5 869 zł | 5 583 zł | 4 632 zł | 4 357 zł |
|---|
| w IV roku | | | | 10 299 zł | 9 402 zł | 8 731 zł | 8 348 zł | 7 097 zł | 6 182 zł | 5 802 zł | 5 156 zł |
|---|
| w V roku | | | | | 10 755 zł | 9 936 zł | 10 010 zł | 8 647 zł | 6 754 zł | 6 839 zł | 6 064 zł |
|---|
Dla każdego absolwenta wyznaczane są łączne zarobki z tytułu umów o pracę uzyskane w badanym okresie. Suma ta dzielona jest przez liczbę miesięcy, w których absolwent był zatrudniony na umowę o pracę.
Pomijani są absolwenci, którzy w badanym okresie nie byli zatrudnieni na umowę o pracę.
Wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: średnie miesięczne wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę w I roku po uzyskaniu dyplomu. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Wynagrodzenie absolwentów z 2020 roku z umowy o pracę
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: średnie miesięczne wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę w kolejnych latach po uzyskaniu dyplomu. Dotyczy absolwentów z 2020 roku.
Względny wskaźnik zarobków absolwentów po uzyskaniu dyplomu
dla kierunku Informatyka - UŁ Łódź, studia I stopnia
| abs. 2024 | abs. 2023 | abs. 2022 | abs. 2021 | abs. 2020 | abs. 2019 | abs. 2018 | abs. 2017 | abs. 2016 | abs. 2015 | abs. 2014 |
|---|
| w I roku | 0,88 | 0,96 | 1,00 | 0,94 | 0,85 | 0,94 | 0,95 | 0,83 | 0,79 | 0,72 | 0,71 |
|---|
| w II roku | | 1,06 | 1,13 | 1,18 | 1,05 | 1,10 | 1,10 | 1,01 | 1,04 | 0,90 | 0,82 |
|---|
| w III roku | | | 1,18 | 1,21 | 1,09 | 1,27 | 1,18 | 1,12 | 1,14 | 1,04 | 1,03 |
|---|
| w IV roku | | | | 1,22 | 1,14 | 1,30 | 1,39 | 1,28 | 1,22 | 1,29 | 1,17 |
|---|
| w V roku | | | | | 1,20 | 1,29 | 1,48 | 1,42 | 1,21 | 1,37 | 1,30 |
|---|
Dla każdego absolwenta wyznacza się proporcję jego średnich zarobków do średnich zarobków w jego powiatach zamieszkania w okresie objętym badaniem. Wartości powyżej 1 oznaczają, że przeciętnie absolwenci zarabiają powyżej średniej w ich powiatach zamieszkania, zaś wartości poniżej 1 oznaczają wynagrodzenie poniżej średniej.
Absolwenci po studiach są zazwyczaj na początku swojej kariery zawodowej, stąd wskaźnik ten często przyjmuje wartości poniżej 1.
Względny wskaźnik zarobków w I roku po dyplomie
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: względny wskaźnik zarobków absolwentów w I roku po uzyskaniu dyplomu. Dotyczy absolwentów z lat 2014-2024.
Względny wskaźnik zarobków absolwentów z 2020 roku
UŁ Łódź, Informatyka (Ist.)
wykres: względny wskaźnik zarobków absolwentów w kolejnych latach po uzyskaniu dyplomu. Dotyczy absolwentów z 2020 roku.